niedziela, 13 stycznia 2013

Biblioteczka BILLY

IKEA, tak wiem.... dużo jej u mnie! I co z tego! Myślę,że nie skazuje mnie na nudę i szablonowe wnętrze!
Tym razem sięgnęliśmy po przeszkloną biblioteczkę - regał z nadstawką. I nieskromnie powiem,że nie mogę się na nią napatrzeć!
Przypadkowo i przy okazji udało nam się rozwiązać dylemat, o którym kiedyś wspominałam na blogu
http://mojewnetrza.blogspot.com/2012/08/kto-pomoze.html  i fanpejdżu:) Zapełniliśmy pustą ścianę!

Oto ofekty:

Widok z dołu




Rzut oka na cały pokój

Widok od strony łazienki

Kącik wejściowy

Ujęcie z fotela



I jak Wam się podoba? Macie jakieś uwagi?




12 komentarzy:

  1. Też mam regał Billy :) Ale w kolorze brzozy, bez nadstawki i bez drzwi - taka najprostsza wersja :) Lubię jasne drewno. Także wszędzie u nas brzoza króluje :) Dobrze wygląda z bielą i kolorami :)

    Tak jak mówiłam na facebooku - regał na tej ścianie wygląda świetnie!

    A czym jest pokryta ściana z telewizorem? Bo to nie wygląda jak zwykła farba... Może kwestia oświetlenia... ale zawsze bezpieczniej zapytać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ściana z TV jest pokryta tynkiem strukturalnym - gotowa plastyczna masa do kupienia w marketach budowlanych. Oryginalnie była biała, u nas pokryta jest po wyschnięciu srebrną farbą...

    dziękuję za uznanie dla Billego:)

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękne wnętrze, bardzo podobają nam się LUDZIKI na ścianie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo! a ludziki? to moja miłość od pierwszego wejrzenia:)

      Usuń
  4. Zapraszamy na nową stronę zbierającą blogi wnętrzarskie w jednym miejscu. Mamy nadzieję, że zechcesz do dołączyć :)

    http://blogiwnetrzarskie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda świetnie :) taki regał jest niesamowity..ile rzeczy można tam upchnąć :):):) ładny pokój :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze,że wersję bez nadstawki i z częściowo nie przeszklonymi drzwiami użytkuję właśnie na ciuchy - i jestem w szoku jaka wygoda! Zero przepastnych i głębokich półek, zero szukania, wszystko na wierzchu i widać od razu po otwarciu drzwiczek... super sprawa, a we wnętrzu zajmuje naprawdę niewiele miejsca!

      Usuń
  6. Bardzo podoba mi się ta biblioteczka, bardzo stylowa.

    OdpowiedzUsuń
  7. Drzwi budka!!Mistrzostwo świata!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej, przypadkiem trafiłam na Twój blog szukając informacji o regale Billy. Posty widzę były już dość dawno, ale może mi odpowiesz :) Czy regały Billy tak jak sugeruje IKEA przykręcaliście do ściany??

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam,
    nie chcę wyjść na marudę, bo wnętrze bardzo mi się podoba, ale nie mogę oprzeć się swojemu pedantycznego oku ;) jedynie co bym zmieniła to plakat na ścianie - z perspektywy pokoju jest on za duży na tą przestrzeń ściany i przytłacza ludziki, które rozumiem, że z założenia miały głównie zwracać swoją uwagę :) - w zamian powiesiłabym właśnie może jakieś lampiony (najlepiej na różnej wysokości każdy) zwisające na metalowym delikatnym łańcuchu - "efekt 3D" w tym rogu znacznie poprawiłby odbiór wnętrza. Szafa 5cm w lewo - i koniec marudzenia :).
    Pozdrawiam serdecznie i podziwiam efekty :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi czytać wszelkie opinie - zapraszam do aktywnego spędzania czasu na moim blogu:)